Top 100 Drogerii Pigment - co polecam kupić
Cześć, jak pewnie większość z Was się orientuje, w Drogerii Pigment można kupić w bardzo atrakcyjnych cenach top 100 Bestsellerów. Jest tam także kilka moich ulubionych produktów, które chciałabym Wam polecić. Obecnie nie mam ich wszystkich w domu otwartych, ale śmiało mogę je Wam polecić i na pewno do nich będę wracać.
Jest też kilka rzeczy, których nigdy nie miałam, a chciałabym je wypróbować, ale o nich potem. Na razie skupmy się na tym co dobrze znam, i chciałabym Wam polecić.
Żel do mycia twarzy Resibo - bardzo przyjemny żel do mycia twarzy. Jest niezwykle wydajny, pianka jest bardzo delikatna, zapach jeszcze piękniejszy. Często jesteśmy przyzwyczajeni do kupowania żeli do twarzy w drogerii za max 15 zł, ale ten jest jak najbardziej wart swojej ceny i do tego starczy na dużo dłużej. Myślę, że jeśli ktoś zacznie go używać, to prędzej czy później do niego wróci, bo jest to produkt godny polecenia. Dodatkowo bardzo łatwo się go aplikuje, nie ma zakrętki, która może się nam ślizgać i z racji tego, że stoi zakrętką do dołu, można wykorzystać go do ostatniej kropli.
Bielenda SupremeLab odżywczy krme na noc z ceramidami - ten krem trzymał w ryzach moją twarz podczas budowania tolerancji na retinol. Uważam że jest świetny. Gdyby nie to, że kuszą mnie do wypróbowania inne produkty z ceramidami dostępne na rynku, z przyjemnością wróciłabym do tego.
Drewniana szczotka do włosów Anwen - zawsze szkoda mi było wydawać więcej niż 20 zł na szczotkę do włosów i przeważnie miałam jakieś najtańsze i rzadko je zmieniałam. Ta szczotka to jest petarda! Czesanie jest zupełnie inne niż do tej pory. Jeśli ktoś z Was szuka szczotki, która będzie ciut lepsza od tych drogeryjnych, to polecam tą. Istnieją jeszcze inne droższe i lepsze szczotki, ale mnie osobiście w zupełności wystarcza.
Anwen emolientowa morela - jest to odżywka do włosów bez spłukiwania, która jest rewelacyjna. Bardzo wygodna w użyciu, bo nie trzeba jej spłukiwać, co często może nam na jakiś wyjazdach ułatwić pielęgnację włosów, niekoniecznie z niej zupełnie rezygnując. Tutaj o niej więcej pisałam.
Iossi C-shot serum z witaminą C - jedno z moich ulubionych serum z witaminą C. Ma bardzo lekką, ale jednocześnie oleistą konsystencję. Doskonale sprawdza się pod makijaż. Efekty są widoczne, a zapach nieziemski (chyba geranium). Polecam zapolować na ten produkt, zwłaszcza w promocji.
4 szpaki szampon w kostce - świetny produkt, dla kogoś, kto chce rozpocząć przygodę z szamponami w kostce. Niezwykle wydajny, doskonale się pieni, skuteczny jak klasyczny szampon w płynie. Jedyny minus za to, że trzeba pilnować tego, żeby przechowywać w suchym miejscu, niekoniecznie pod prysznicem, i pilnować, żeby kostka wyschła przed zamknięciem, gdy gdzieś go chcemy ze sobą zabrać.
Bandi emoliencyjne masełko oczyszczające - dlaczego dopiero kilka tygodni temu to odkryłam? Słyszałam zachwyty nad tym produktem od dłuższego czasu, ale zawsze sięgałam po inne rzeczy, tylko nie to i teraz żałuję. Cudowny produkt do demakijażu, nie podrażnia, delikatnie otula całą twarz zmywając SPF i makijaż. Bez problemu radzi sobie z demakijażem oczu, bez potrzeby domywania czegoś płynem micelarnym. Po kontakcie z wodą emulguje i bezproblemowo się zmywa. Cudowny produkt. Szkoda, że tak późno na niego trafiłam. Cudowny jest, no i oczywiście wydajny.
A teraz kilka rzeczy, które bym sobie kupiła:
Eeny Meeny jogurtowy tonik nawilżający - nie miałam tego kosmetyku, ale jest na mojej liście rzeczy do kupienia. Myślę, że jak skończy mi się to, czego obecnie używam to sięgnę po ten produkt, obecnie nie mam nic innego, co mogłoby go przebić. Oglądając i czytając recenzje oraz opis producenta, myślę (i mam nadzieję), że produkt mi się sprawdzi (i spodoba) jak juz go kupię.
Flylight emolientowa odżywka HTC - tą odżywkę też bym chciała sobie kupić. Na razie nie potrzebuję, bo mam inne kosmetyki z emolientami, ale podobnie jak w przypadku toniku z eeny meeny, na pewno kiedyś po nią sięgnę. Do tej pory używałam sześciu różnych produktów z HTC i każdy robił wielkie WOW, więc myślę, że tutaj będzie podobnie.
Anwen Krementynka - kupiłam ten produkt siostrze na gwiazdkę, ponieważ szukała czegoś łatwego w używaniu na początku swojej przygody włosowej. Myślę, że jest to bardzo bezpieczny kosmetyk, łatwiej będzie się z nim obchodziło niż z kilku etapowym olejowaniem włosów. Kupie z ciekawości kiedyś i podejrzewam, że będzie mi towarzyszył na wyjazdach lub w sytuacji, kiedy będę miała mało czasu na zajęcie się włosami, a będę chciała nałożyć coś innego niż odżywkę.
To byłoby na tyle jeśli chodzi o moich ulubieńców i potencjalnych ulubieńców, wśród top 100 kosmetyków w Drogerii Pigment.
xx

Komentarze
Prześlij komentarz