Goodiebox Sierpień 2022
Czas na kolejny Goodiebox!
Po dwóch tygodniach od wysłania, paczka z niespodzianką przyszła do mnie. Motto tej edycji to 'The box of glow'.
Pierwszym produktem, jaki powinien się znaleźć w pudełku to Gua Sha Body Massage, w moim pudełku niesteyty go zabrakło. Napisałam od razu maila do zespołu Goodiebox, może mi go doślą. Ostatnio jak czegoś mi brakowało, to bez problemu wysłali bez zbędnych pytań. Trochę nie wiem jak dokładnie się masuje ciało tym kamieniem. Z tego co się orientuję, to w internecie jest więcej tutoriali odnośnie masażu twarzy, ale cóż, jakoś sobie poradzę. Jak przyjdzie do mnie, to się będę martwić.
Kolejnym produktem jest Raf Perfection Gentle retinoid Night Oil, nie mylić z retinolem! W składzie mamy jego naturalny odpowiednik (może to za dużo powiedziane), jakim jest bakuchiol. Serum ma analogiczne działanie do retinolu, ale o znacznie zmniejszyonych efektach. Jak to nam producent obiecuje, po nałożęniu serum na noc, rano obudzimy się z nawilżoną, wygładzoną cerą, a zmarszcki znikną, koloryt skóry zostanie wyrównany. Obietnice duże. Ja bym z nim nie wiązała większych oczekiwań. Myślę, że świetnie się sprawdzi jako kolejny produkt w mojej wieczornej pielęgnacji warstwowej.
Superfood Glow Priming Moistruiser znanej marki Elemis. Produkt może być stosowany jako krem nawilżający, rozświetlający primer pod makijaż lub jako rozświetlający primer bez nakłądania makijażu. W składzie znajdziemy kombuchę, fermentowany imbir i olej z nasion zielonej herbaty oraz rozświetlające minerały. Ciekawa jestem jak się spraedzi, jak się będzie zachowywał. Na razie nie otwieram, skończe rozświetlające serm z Tołpy i dopiero wtedy za ten produkt się zabiorę.
Hair Spray Ecooking - niestety nie znalazłam igdzie w internecie tego produkt, żeby podpiąć link. Jak sama nazwa wskazuje, jest to lakier do włosów w wersji podróżnej. Produkt nie usztywni bardzo mocno naszych włosów, dzieki zcemu efekt będzie bardziej naturalny. W skłądzie znajdziemy m. in brązową algę, która będzie chroniła włosy przef zanieczyszczeniami i promieniowaniem UV. Pozostałe skłądniki dodadzą włosom objętości i nawilżą je, olejki sprawią, że dookoła będzie się unosił lekki zapach. Hmm, co tutaj o tym myśleć. Nie używam lakieru do włosów na codzień, praktycznie nigdy go nie używałam, ale skoro go mam, to pewnie zacznę. Podejrzewam, że nie będę się nim spryskiwać codziennie, ale jeśli wyjdzie mi kiedyś jakaś ładna fryzura przed wyjściem z domu, to będę miała czym ją delikatnie utrwalić.
Teraz mam hit! Nailberry lakier do paznokci Candy Floss. Cudo! Od kilku lat robie sobie sama hybrydy i zwykłe lakiery do paznokci przestały dla mnie istnieć. Miałam jedno czy dwa podejścia w międzyczasie, ale zupełnie się to u mnie nie sprawdzało. A tutaj trafił się lakier z wyższej półki i postanowiłam dac mu szansę. Na początku przyzwyczajona do lakierów hybrydowych, nakładałam cieniuteńką warstwę i trochę mi to nie wypaliło przy drugiej warstwie, ale jak już zaczęłam nabierać na pędzelek ciut więcej niż przy hybrydach to lakier się aplikowało bezproblemowo. Noszę go już trzy dni, sprzątam, zmywam od czasu do czasu coś i nie mam jeszcze ani jednego odprysku. Jestem nim bardzo zaskoczona, pozytywnie oczywiście. Sam odcień też jest bardzo delikatny, półprzezroczysty, ślicznie wygląda na paznokciach. Bardzo mi się spodobał ten produkt. Jeśli w przyszłości z jakiś powodów nie będę miała jak sobie zrobić hybrydy, zainwestuje w ten lakier. Świetny jest.
Na sam koniec został nam płatek złuszczający Starskin VIP 7 second luxury all day mask. Ten produkt w siedem sekund ma wykonać siedmio stopniową pielęgnację na naszej twarzy. Wypróbuje i się przekonam ;)
Tak wygląda zawartość sierpniowego pudełka Goodiebox, podoba Wam się? Na koniec dodam, że koszt takiej subskrybcji to 89,95 zł i można w dowolnym momencie anulować. Jeśli przeoczymy jakąś edycje, to jest też możliwość poproszenia mailowo, żeby nam coś dosłali z poprzednich miesięcy w tej samej cenie co subksrybcja.
zdjęcie: link


Komentarze
Prześlij komentarz