inface szczoteczka soniczna do twarzy

Dzisiaj będzie o gadżecie kosmetycznym, zbędnym, ale wartym w zainwestowanie. Zbędny, bo nasza rutyna pielęgnacyjna świetnie sobie da bez niego radę, ale z drugiej strony z tym właśnie gadżetem osiągniemy jeszcze lepsze efekty. 

Mowa, jak można przeczytać w tytule posta, o sonicznej szczoteczce do twarzy

inFace marki Xiaomi. Tak, chińska, ale na tle innych zamienników Foreo wypada bardzo dobrze. 

Szczoteczka ma zapewnić dogłębne oczyszczenie twarzy, dzięki delikatnym ruchom, które wykonuje. Jej działanie polega na łagodnym peelingu naskórka, dzięki czemu zostaje usunięte to co martwe, nadmiar sebum, resztki makijażu oraz zanieczyszczenia, które zbierają się na naszym naskórku. 

Po uruchomieniu urządzenia, działa ono 90 sekund, co jest optymalnym czasem na dokładne oczyszczenie twarzy. Na szczoteczce wyróżniają się trzy strefy włosków, w zależności od trybu, można dobrać zmniejszyć lub zwiększyć moc oczyszczania. 

Dzięki temu, że szczoteczka jest wykonana z hipoalergicznego materiału, jest ona bezpieczna dla ciała oraz zapobiega rozmnażaniu się bakterii. Praktycznie rzecz biorąc nie ma porównania ze szczoteczkami z włosiem nylonowym, który stanowi siedlisko bakterii. 

Włoski mają długość 4,5 mm, a wodoodporność pozwoli nam na używanie jej pod prysznicem, nie bojąc się, że może to być niebezpieczne. Po jednorazowym naładowaniu urządzenie powinno starczyć na około 100 użyć (to prawie trzy miesiące!). Wymiary są bardzo poręczne, szczoteczkę można porównać do kostki mydła, a w dodatku waga to niecałe 100 g.

Chcąc kupić szczoteczkę, warto zajrzeć na Allegro, ceny, w zależności od koloru, zaczynają się od 53 zł, dla allegrowiczów Smart może się ta informacja przydać. 

Jeśli ktoś szuka jeszcze mniejszej szczoteczki, to Xiaomi oferuje także wersję mini

Do obsługi urządzenia służy jeden przycisk: długie przyciśnięcie oznacza włączenie lub wyłączenie urządzenia, a pojedyncze przyciśnięcie zmianę trybu pomiędzy trzema do wyboru. 

A jak wygląda w praktyce stosowanie szczoteczki? Trzeba to wyczuć. Może się zdarzyć, że nasza skóra będzie podrażniona, wtedy należy nie używać jej dwa razy dziennie, albo ograniczyć do kilku razy w tygodniu. W przypadku, gdy na naszej skórze pojawi się więcej niedoskonałości, to znaczy, że szczoteczka spełnia swoją rolę. Peelinguje cerę, a spod spodu wychodzą wszystkie niechciane rzeczy. Należy przetrwać tę fazę, pozwolić skórze się oczyścić dokładnie. Po kilku pierwszych użyciach należy samemu wyczuć jak będzie dla nas najlepiej. Ważne jest to, żeby skóry nie podrażnić, a to co innego niż oczyścić (nie mylić). 


Wszystkie prawa autorskie, dotyczące zdjęć, należą do autora źródło

Komentarze

Popularne posty