Look Fantastic Beauty Box Luty 2020
Mamy to! Dzisiaj dotarło do mnie kolejne pudełko od Look Fantastic w ramach comiesięcznej subskrybcji. W tym miesiącu mamy "The amour edition".
W pudełku same perełki, doskonale wyselekcjonowane, powinny przypaść do gustu w mniejszym lub większym stopniu każdemu posiadaczowi pudełka.
Część produktów już wypróbowałam, poniżej po kolei kilka słów o każdym produkcie.
ESPA Detoxifying Body Oil 15 ml (5 £) - to jest produkt zapowiedziany w styczniowym pudełku. Olejek ma za zadanie oczyścić zmysły i pobudzić nas o poranku. Po zastosowaniu skóra jest miękka i gładka. Producent sugeruje, żeby stosować go rano na pobudzenie. Olejek należy wmasować w ciało aż do wchłonięcia.
Musze przyznać, że zapach jest mistrzowski. Wmasowałam go w siebie dzisiaj po kąpieli, teraz czekam na efekty.
Project Lip Mask (3.95 £) - luksus dla ust, ma zapewnić nawilżenie, wygładzenie i wypełnienie (to dzięki kolagenowi). Ratunek dla spierzchniętych ust, doskonale przylega do skóry. Maseczkę należy nałożyć na suche usta na około 15-20 minut, a nadmiar, który pozostanie, na koniec wklepujemy.
Świetna sprawa z tą maseczką na usta, bo pewnie sama bym jej sobie nie kupiła, taki gadżet, przecież i tak nieustannie nakładam pomadkę na usta. Maseczka czeka już na wierzchu, żeby dzisiaj wieczorem ją nałożyć do serialu. Trochę przerażają mnie zaklejone usta, jak ja będę oddychać..?
Filorga Meso-Mask 15 ml (12.60 £) - bardzo dobrze oceniana maska do twarzy o działaniu rozświetlającym i przeciwzmarszczkowym. Konsystencja maski jest kremowa, poprawia gęstość skóry, leczy oznaki zmęczenia, niweluje zmarszczki, skóra w efekcie wygląda świeżo i promiennie. Produkt należy hojnie nałożyć na twarz, kontur oczu, szyję i dekolt po czym pozostawić od 15 do 30 minut. Na koniec delikatnie zmyć wodą.
Hmm, na pewno bardzo dobry produkt, ale jeszcze nie wiem, czy sama go wypróbuje czy podsunę komuś o kilka lat starszemu ode mnie.
Neobay Gentle Face Toner 125 ml (12.50 £) - delikatny tonik do twarzy, główne zadanie to nawilżenie. W składzie znaleźć można m. in. zhydrolizowane białka ryży, ultranawilżające organiczne pianki czy nagietek organiczny. Pomarańczowo-kwiatowa woda zmiękcza i nawilża skórę, przywraca pH po myciu twarzy. Malina pomaga wzmocnić ochronę przed agresorami środowiskowymi poprzez spowalnianie rozkładu kwasu hialuronowego. Lawenda koi a woda miętowa odżywia i odświeża.
Produkt cudo. To właśnie głównie na niego czekałam w tej edycji pudełka. Nakładając produkt na twarz dosłownie czuć, jak koi on naszą skórę. Wielki plus za bycie pełnowymiarowym :)
Brushworks HD Wonder Complexion Sponge (5.49 £) - gąbeczka do nakładania podkładu w płynie. Coś na wzór Beauty Blendera. Jeśli ktoś używa na codzień gąbeczki do nakładania podkładu, powinien się z tej ucieszyć, bo na pewno się przyda. Kto jeszcze nie miał okazji jej użyć, zakocha się w niej i nie będzie sobie już wyobrażał nakładania podkładu palcami.
Illamasqua Mini Antimatter Lipstick Bang (10 £) - półmatowa pomadka, nadająca długotrwały i nieschnący kolor naszym ustom. Konsystencja jest bardzo gładka i kremowa.
Nie używam szminek na codzień, ale zawsze mogę zacząć. W najbliższym czasie zbliża się kilka eleganckich wyjść, na pewno sprawdzę jak się u mnie sprawdzi ta szminka. Oczywiście tuż po rozpakowaniu pudełka ja wypróbowałam i musze przyznać, że na ustach rozprowadza się niesłychanie płynnie.
To tyle produktów znalazło się w boxie, czyli sześć. Tym razem bez ELLE, nad czym bardzo ubolewam, no cóż, będę czytać inne gazety.
Podsumowując jestem bardzo zadowolona z każdego produktu. Chyba najlepsza edycja jaka mi się do tej pory trafiła.
Wszystkie prawa autorskie, dotyczące zdjęć, należą do autora źródło



Komentarze
Prześlij komentarz