Look Fantastic special Edition Valentine's Collection

A co mi tam, zrobię recenzję czegoś, czego nie kupiłam i nie planuje kupować. Tzn silnie walczę, aby się nie złamać. Kosmetyki są warte uwagi i oszczędność ogromna przy zakupie zestawu, może komuś się przyda ten post.

EDIT: kupiłam!!!! W innym poście napiszę dlaczego


Lookfantastic, jedna z ekskluzywniejszych drogerii internetowych, słynie w dużej mierze z tego, że można tam wykupić subskrypcję na beauty box. Osobiście należę do osób, które sobie coś takiego sprezentowały i jestem z każdego pudełka bardzo zadowolona. Każdy box jest opisany u mnie na blogu, więc możecie sobie o nich poczytać, do czego serdecznie zachęcam. 

Poza tymi klasycznymi pudełkami, co jakiś czas wypuszczana jest jakaś specjalna edycja: Skarpeta świąteczna, Kalendarz Adwentowy, Beauty Chest, pudełko na Walentynki, pudełko na Dzień Mamy, pudełko na Wielkanoc itp. Generalnie każda okazja jest dobra, aby skomponować takie pudełko. 

Dzisiaj jest ten wielki dzień, kiedy to została ujawniona zawartość pudełka "Valentine's Collection". Przyznam, że bardzo czekałam na nie, przez ostatnie dwa tygodnie dzień w dzień szukałam jakiegoś tropu odnośnie zawartość tegorocznego pudełka. Koniecznie chciałam je kupić. 

Pierwsze wrażenie było: o nie, nic ciekawego. Potem, czekaj czekaj, przecież pudełko kosztuje 50£, a kosmetyki mają łączną wartość 253 £ (1276 zł). Jest przebitka, to nie podlega wątpliwości. 

I teraz pytanie, czy dla samej promocji warto kupować całe pudełko? Dużo refleksji wymagała ode mnie ta decyzja. Z jednej strony czekałam na to pudełko, a z drugiej miałam wrażanie, że kupiłabym je tylko ze względu na cenę. 

No i nie kupiłam. Kusi nadal, ale staram się być twarda. 

Teraz do sedna, co znajduje się w pudełku, można je kupić TUTAJ.

Pixi Hello Beautiful Face Case - Hello L.A. Angel (24 £) - piękna paletta z matowymi cieniami, pasująca do każdej karnacji. 

Ecooking Eye Cream 30 ml (49 £) - krem pod oczy, duńskiej marki, która ostatnio przeżywa swój rozkwit. Ten kosmetyk szczerze polecam każdemu. Kosmetyk niweluje cienie pod oczami i ma działanie silnie przeciwzmarszczkowe, formuła jest bardzo lekka. Produkt jest wegański oraz bez parabenów. Obecnie używam serum tej marki i patrząc na efekty, w ciemno jestem w stanie kupić każdy produkt tej marki. 

Color WOW Dream Filter Treatment 200 ml (25 £) - kosmetyk w spray'u, który ma na celu oczyszczenie naszych włosów ze złowrogich minerałów. Polecany jest do włosów farbowanych i stosuje się go przed użyciem szamponu. Dodatkowo kosmetyk rozjaśnia włosy. 

Benefit Cookie Highliter (27 £) - kultowy rozświetlacz słynnej marki. Jak na moje oko, to już za dużo tych rozświetlaczy w edycjach specjalnych, bo nie są to kosmetyki, które zużywa się z dnia na dzień. Podobno tej jest szałowy. Trzeba przyznać, że opakowanie ma śliczne. 

Sarah Chapman Skinesis Intense Hydrating Booster 30 ml (64 £) - ma pomóc zlikwidować zestresowaną skórę. Produkt bardzo intensywnie działający, w swoim składzie ma kwas hialuronowy oraz wodę różaną. Dzielnie walczy z bakteriami w powietrzu, nawilża skórę, koi. 

Dr Brandt Microdermabrasion Skin Exfoliant 60 g (64 £) - delikatny peeling o cudownym działaniu. Uważam, że kosmetyk wart swojej ceny. Delikatnie wygładza i rozświetla skórę a efekty są natychmiastowe. W konsystencji zawiera kryształu, kwas mlekowy oraz środki kojące. Produkt jednocześnie złuszcza jak i łagodzi skórę na twarzy. Sam kwas mlekowy ma za zadanie usunąć martwe komórki. 

Teraz sami możecie ocenić czy warto sprawić sobie prezent walentynkowy. 


Wszystkie prawa autorskie, dotyczące zdjęć, należą do autora źródło

Komentarze

Popularne posty